Przejdź do treści

6 Przejażdżka granicami narodów

    Marzec 2017 – miesiąc, w którym napisałem własną historię, przejechałem 8033 km na moim skuterze SYM 171CC, aby pokonać niezwykłą przejażdżkę 6 Nation's Borders z Malezji, Tajlandii, Birmy, Laosu, Chin i Kambodży. Początkowy plan zakładał pokrycie 7 Nation's, ale ze względu na czas, w którym straciłem dostęp do Laosu, musiałem pominąć Wietnam. Poniżej znajduje się mój raport z jazdy, który możecie przeczytać.


    Dziennik podróży

    Dzień 01 – Kuala Lumpur – Surat Thani | 850 KM

    Wystartował o 04:00 (MYT) i dotarł do pierwszej granicy, Bukit Kayu Hitam o 10:00. Łatwy proces tutaj, podbicie mojego paszportu, uzyskanie tymczasowego pozwolenia na import motocykla i kontynuowanie jazdy do Surat Thani, do której dotarłem około 16:30. Zatrzymałem się w pokoju w Surat, bardziej jak mieszkanie z podstawowym wyposażeniem, ale było w centrum miasta.

    Zakwaterowanie w Surat Thani: Pokój w Suracie | 65.00 zł/noc
    Koszt paliwa w dniu 1: RM95 (To około 3.50 RM dla benzyny RON 95 w języku tajskim)
    Żywność i napoje: RM 30

    Dzień 02 – Surat Thani – Bangkok | 688 KM

    Wyruszył o 06:00 (czasu tajskiego) i dotarł do Bangkoku o 17:00 po wciśnięciu się do ruchu. Zatrzymałem się w Siam Privi Residence, mieszkaniu z dużym pokojem, ze strzeżonym miejscem parkingowym. To około 7 km do Sukhumvit / City Center.

    Noclegi w Bangkoku: Rezydencja Siam Privi | 35 zł/noc
    Koszt paliwa w dniu 2: RM 85
    Żywność i napoje: RM 30

    Dzień 03 – Bangkok – Phitsanulok – Niebieskie Jezioro – Chiang Rai | 836 KM

    Wyruszyłem o 06:30 i zrobiłem szybki postój w Phitsanulok, aby zobaczyć, co ciekawego, ale szczerze mówiąc niewiele tutaj i kontynuowałem jazdę do niebieskiego jeziora Lompukiew. Zdjęcie poniżej wykonane wzdłuż trasy nr 11 w pobliżu Uttaradit.

    Przybyłem do niebieskiego jeziora Łompukiew, drogi tutaj są lepsze z motocyklem o podwójnym przeznaczeniu, ponieważ walczyłem o utrzymanie równowagi, aby dotrzeć do tego jeziora. Obejrzyj poniższy film:

    (Jezioro Błękitne) Jezioro Łompukiew znajduje się w Parku Narodowym Tham Pha Tai przy autostradzie 1 w pobliżu Ngao. Po drodze Lampang & Phrae Joint. GPS: N18 45.872 E99 52.405

    Po niebieskim jeziorze kontynuowałem jazdę do Chiang Rai i cieszyłem się kilkoma dobrymi zakrętami po drodze.

    Przybyłem do Chiang Rai o 17:30 i zrobiłem zdjęcie w słynnej Wat Rong Khun, być może lepiej znanej obcokrajowcom jako Biała Świątynia. Zatrzymałem się w Cordelii Chiang Rai, która ma dobre miejsce parkingowe i jest około 3 km do wieży zegarowej / centrum miasta.

    6 Przejażdżka granicami narodów

    Zakwaterowanie w Chiang Mai: Kordelia Chiang Rai | 65 zł/noc
    Koszt paliwa w dniu 3: RM110
    Żywność i napoje: RM 30

    Dzień 04 – Chiang Rai – Tachileik – Złoty Trójkąt – Chiang Khong – Loei | 811 KM

    06:00 rozpocząłem swoją podróż do Mae Sai – Tachileik (granica z Birmą) i tutaj zjadłem śniadanie.

    Niedługo po śniadaniu pojechałem do Złotego Trójkąta, gdzie krajobraz jest pagórkowaty, przedzielony przez rzekę Ruak, która wpada do rzeki Mekong (Mae Khong). Rzeki te tworzą naturalną granicę pomiędzy trzema krajami: Laosem (na wschód od Mekongu), Birmą (na północ od Ruak) i Tajlandią (na zachód od Mae Khong), w których stałem.

    Następnie kontynuowałem podróż w kierunku granicy z Laosem, ale drogi nie są w dobrym stanie. Musiałem zredukować ciśnienie w oponach do 28 PSI, aby zmniejszyć wibracje na pokrowcu mojego skutera i mieć lepszą kontrolę. Mam przy sobie pompę powietrza, więc doładowanie powietrza w dowolnym momencie nie stanowiło problemu.

    O 10:00 dotarłem do granicy tajsko-laosskiej w Chiang Khong i był to najbardziej rozczarowujący dzień. Odmówiono mi wjazdu na północ od Laosu na tej granicy. Wygląda na to, że od marca 2017 r. wydaje się, że odkurzyli starą księgę zasad i żaden motocykl o pojemności mniejszej niż 250 cm2500 nie może przekroczyć granicy. Próbowałem negocjować, a także oferowałem pieniądze, ale bez powodzenia. Prawie zdecydowałem się wrócić XNUMX km z powrotem do Malezji, ale po długim namyśle powiedziałem sobie, spróbujmy ponownie dostać się do Laosu przez jego południową granicę w Vientiane.

    Po zmarnowaniu czasu na granicy przez prawie 2 godziny, kontynuowałem jazdę ze wszystkimi rodzajami mieszanych uczuć, zmęczonym ciałem, ale mój umysł się nie poddawał i dotarłem do Loei o 22:30 czasu lokalnego po 15 godzinach jazdy. Szczerze mówiąc, nie lubię jeździć nocą, ale nie mam wyboru, bo muszę nadrobić czas, kiedy straciłem dostęp do Laosu po jego północnej stronie.

    Ponieważ było to nieoczekiwane, nie miałem rezerwacji hotelu w Loei i postanowiłem zatrzymać się w jednym z hoteli, które znalazłem. Przepraszam, nie pamiętam nazwy hotelu, a to był dla mnie długi dzień.

    Zakwaterowanie w Loei: Nieznany hotel | RM 55/noc.
    Koszt paliwa w dniu 4: RM 120
    Żywność i napoje: RM 30

    Dzień 05 – Loei – Viantiane – Luang Prabang | 592 KM

    Dzisiaj zacząłem dzień o 05:00, czułem się zdemotywowany, ponieważ nie jestem pewien, czy dostanę się do Laosu, ale powiedziałem sobie, że musisz spróbować, nigdy się nie dowiesz. Kontynuowałem więc jazdę i dotarłem do Mostu Przyjaźni Thai-Lao 1, który znajduje się na granicy Nong Khai / Vientiane.

    Podbiłem paszport po tajlandzkiej stronie i wszystko poszło dobrze i pojechałem do granicy z Laosem. Pierwszy krok poszedł OK, podbiłem paszport, a kiedy poszedłem do kasy celnej i pokazałem dokumenty na tymczasowe zezwolenie na wjazd dla mojego skutera, kazali mi udać się do pokoju A15 i spotkać się z szefem celnym na granicy. Idąc w kierunku pokoju A15, już założyłem, że jeszcze raz nie dojadę do Laosu z moim motocyklem i jak tylko wszedłem do pokoju, poprosili o moje dokumenty, które im wręczyłem. Było ich 3, dyskutujących między sobą w języku laotańskim i po 10 minutach spytali jaki jest cel mojej wizyty, ile dni itp. Jak zwykle byłam bardzo miła, uprzejmie odpowiedziałam na wszystkie pytania i szefową celną zatwierdziłem moje dokumenty po 15 minutach rozmowy ze mną (nie podano pieniędzy). Następnie powiedział, że w przyszłości powinienem otrzymać pozwolenie z Ambasady Malezji w Laosie, co przyspieszy ten proces, ale faktycznie mam i przekazałem mu list i wtedy wszystko było dobrze. Następnie ponownie udałem się do kasy celnej, uzyskałem zezwolenie czasowe, zapłaciłem 300 bahtów i przedstawili oficjalne pokwitowanie.

    Byłem zachwycony, że zaryzykowałem, aby ponownie dostać się do Laosu od jego południowej strony. Obie granice są oddalone od siebie o 800 km, ale warto było ryzykować! Jestem w Laosie! Napisałem do mojej żony we właściwy sposób i powiedziałem jej, żeby poleciała i spotkała się ze mną w Luang Prabang, abyśmy oboje mogli odkrywać przyrodę. Zdjęcie poniżej przedstawia pomnik wojenny Patuxai w centrum Vientiane, który został zbudowany w latach 1957-1968. Patuxai jest poświęcony tym, którzy walczyli w walce o niepodległość od Francji.

    Moja podróż kontynuowała od granicy Vientiane do Luang prabang i jechałem ciężko, ponieważ robiło się późno. Jechałem w góry i było naprawdę zimno, a moje palce zaczęły drętwieć pomimo noszenia rękawiczek. Zdjęcie poniżej zrobione o 17:15.

    Jak widać na zdjęciu, nie ma oznakowania dróg, dzielników ani latarni. Byłem naprawdę czujny na tym obszarze, ponieważ wiem, że jest to bardzo ryzykowna droga i muszę przygotować się na nieoczekiwane.

    19:30, Jest ciemno jadąc przez górę Kasi w kierunku Luang Prabang, w tym momencie mocno się modliłem, aby nie mieć żadnych problemów z rowerem w tych miejscach, zwłaszcza z przebitą oponą. (Miałem narzędzia, ale trudno byłoby wykonać prace naprawcze w ciemnym miejscu). Szczerze mówiąc, było to bardziej przerażające niż nocna przejażdżka w Loei, ale także dobre doświadczenie jeżdżenia po takich drogach.

    Po ponad 3 godzinach jazdy po górach dotarłem do Luang prabang o 22:30 i byłem naprawdę wykończony, ale cieszę się, że udało mi się bezpiecznie. Udało mi się dziś w Laosie taktować tylko około 45-50KM/godz.

    Zakwaterowanie w Luang Prabang: Pensjonat Villa Muang Swa | RM 80/noc.
    Koszt paliwa w dniu 5: RM95 – To 4.70 RM za litr za 91 RON i nie sprzedają 95/97? ( nie mogę ich znaleźć)
    Żywność i napoje: RM40 (Jedzenie w Laosie jest nieco droższe niż w Tajlandii)
    Koszt zezwolenia: 300 bahtów (RM36)

    Dzień 06 – Luang Prabang – Boten – Luang Prabang | 612 KM

    Obudziłem się o 05:00 i czułem się dobrze, bo dzisiaj pojadę do granicy z Chinami. To był zimny poranek i naprawdę podobała mi się sceneria.

    Wygląda na to, że nie wszyscy są szczęśliwi.

    Po 7 godzinach jazdy z Luang Prabang w końcu dotarłem do granicy z Chinami i naprawdę nie mogę opisać swoich uczuć, ponieważ przejechałem już prawie 4000KM, a bycie na tej granicy jest bardzo dużym osiągnięciem dla kolarzy szczególnie z Malezji i Singapur.

    Spotkałem innego zawodnika z Niemiec, jeździł w Laosie od 2 tygodni i podzielił się mapą Laosu swoich zawodników z GT, która jest bardzo pouczająca.

    W drodze powrotnej do Luang Prabang poczułem, że moje tylne klocki hamulcowe się rozpadają, a bezstopniowa skrzynia biegów (CVT) mojego skutera mocno szarpie. Dojechałem do Luang Prabang około 21:00 i szybko sprawdziłem mój CVT i było w nim dużo brudu i kurzu, a dzwonek sprzęgła wydaje się mieć niebieskawy kolor, najprawdopodobniej z powodu upału, gdy jeździłem długimi godzinami w przeszłości kilka dni. Właśnie to wyczyściłem, a problem z szarpnięciem nie jest już taki zły jak wcześniej.

    Zakwaterowanie w Luang Prabang: Pensjonat Villa Muang Swa | RM 80/noc.
    Koszt paliwa w dniu 6: RM110
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 07: Luang Prabang (dzień wolny) – 40 km jazdy po mieście.

    Wystartowałem dzisiaj o 06:00 i poszedłem do warsztatu motocyklowego i sprawdziłem hamulce, a tylne klocki zniknęły. Nie mogę znaleźć zamiennika, ale kupiłem zestaw klocków hamulcowych, które myślę, że pasują do mojej hulajnogi. Następnie sam go zmodyfikowałem i zainstalowałem. Nie był tak oryginalny do hamowania, ale przynajmniej miałem coś, a nie nic.

    Kiedy skończyłem z moim skuterem, pojechałem na międzynarodowe lotnisko w Luang Prabang, odebrałem żonę, a następnie kontynuowałem jazdę do żywą ziemię dla doświadczenia rolniczego. 14 kroków do sadzenia, uprawy, zbioru i przygotowania ryżu. Tutaj Laut Lee zorganizował przedsiębiorstwo społeczne zajmujące się uprawą ryżu i edukacją lokalnych rolników na temat technik zrównoważonego rolnictwa.

    To było wspaniałe doświadczenie, którego nigdy nie zapomnę. Nie używają żadnych maszyn, wszystko jest tutaj tradycyjne.

    Po polu ryżowym dołączyłem do miejscowych, aby zagrać w Sepak Takraw (który jest do bani), a także zagrałem w inną grę, która jest podobna do piłki do trawy, w której okazałem się całkiem niezły.

    Następnie poszedłem do Wodospad Kuang Si i byłem naprawdę zdumiony, jak to jest piękne. To około 30 km na południowy zachód od Luang Prabang. Opłata za wstęp wynosi 20,000 XNUMX kipów i obejmuje centrum ratowania niedźwiedzi.

    Zakwaterowanie w Luang Prabang: Pensjonat Villa Muang Swa | RM 80/noc.
    Koszt paliwa w dniu 7: RM 10
    Żywność i napoje: RM40 / os.

    Dzień 08 – Luang Prabang – Vang Vieng | 242 km

    Zacząłem dzisiaj o 07:00 i zatrzymałem się w Kasi, aby napić się kawy, a widok był tutaj naprawdę dobry. Zrobiłem zdjęcie z flagami Malezji i innych krajów nadmorskich, byłem bardzo dumny, że dotarłem tak daleko.

    Jazda wokół góry Kasi była dobrym doświadczeniem, a widok jest oszałamiający.

    Nie mogę znaleźć miejsca do odpoczynku i postanowiłem zatrzymać się nad rzeką, która jest około 12 km do Vang Vieng, aby się odświeżyć.

    Drewniany most w kierunku Błękitnej Laguny w Vang Vieng.

    W końcu dotarliśmy do Błękitna laguna Vang Vieng.

    Zakwaterowanie w Vang Vieng: Hotel CentralPark | 135/noc.
    Dzień 8 Koszt paliwa: RM 40
    Żywność i napoje: RM40 / os.

    Dzień 09 – Vang Vieng – Wientian – Udon Thani | 289 KM

    Wientian jest stolicą Laosu, ale drogi są niewiarygodne. Następnie kontynuowaliśmy naszą podróż do wyjazdu z Laosu i bez żadnych problemów wjechaliśmy do Tajlandii.

    Zakwaterowanie w Udon Thani: Baan Krittika | RM 83/noc.
    Koszt paliwa w dniu 9:RM 40
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 10 – Udon Thani – Petchabun (góra Phu Tub Berk) | 341 KM

    Zacząłem dzisiaj o 07:00 i mocno popchnąłem skuter Phu Tub Berk Mountain w Petchabun, wszystkie drogi były kręte, w pewnym momencie hulajnoga może jechać tylko z prędkością 15 km/h na wzgórzach. Dotarłem na szczyt i zrobiłem zdjęcie krętych dróg.

    Widok z drugiej strony góry Phu Tub Berk.

    Obejrzyj poniższy film z punktu widzenia.

    Zakwaterowanie w Phu Tub Berk: Nieznany ośrodek | 95/noc. (Po prostu jechałem aż do góry i wybrałem te, które łatwo zaparkować mój skuter i mają dobry widok.
    Koszt paliwa w dniu 10:RM 40
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 11 – Petchabun – Ayutthaya | 396 KM

    Dzisiaj zacząłem dzień około 08:30, chciałem tylko spędzić więcej czasu w górach, ale ponieważ mój harmonogram jest napięty, pojechałem do Parku Historycznego Ayutthaya. Głowa Buddy, jak na poniższym obrazku, była kiedyś częścią piaskowca, który spadł z głównego ciała na ziemię. Stopniowo został uwięziony w korzeniach stale rosnącego drzewa bodhi.

    Przybyłem do hotelu i wyszedłem na późny lunch, a kiedy wróciłem, zobaczyłem, że olej silnikowy mojego skutera wycieka. Wymieniłem olej silnikowy w mieście Ayutthaya i wygląda na to, że facet w sklepie motocyklowym za bardzo dokręcił śrubę i na szczęście miałem przy sobie zapasowy, więc sam go wymieniłem i wtedy było dobrze.

    Zakwaterowanie w Ayutthayi: Baan Bussara | RM 70/noc.
    Koszt paliwa w dniu 11:RM 40
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 12 - Ayutthaya – Bangkok | 80 km +132 km w roamingu | 212KM

    06:00, wysadziłem żonę na międzynarodowym lotnisku Don Muang, pojechałem na przejażdżkę po mieście i oddałem CVT mojego skutera do serwisu w centrum serwisowym SYM w Nonthaburi.

    Ta sala tronowa Ananta Samakhom to królewska sala recepcyjna w Pałacu Dusit w Bangkoku

    Zawsze chciałem jeździć po moście Bhumibola i tym razem to zrobiłem. Osobiście uważam, że najlepszy widok na Bangkok jest z tego mostu. Nie jestem pewien, czy motocykle są dozwolone na tym moście, ponieważ słyszałem, jak ludzie trąbią na mnie klaksonami, ale udało mi się przejechać obok obu mostów bez złapania przez policję. Dla twojej informacji, motocykle nie są dozwolone na niektórych autostradach i na wszystkich płatnych drogach w Bangkoku.

    Noclegi w Bangkoku: Rezydencja Siam Privi | 35 zł/noc
    Cena zakwaterowania: RM 35
    Koszt paliwa w dniu 12: RM 25
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 13 – Bangkok – Poi Pet – Bangkok | 562 KM

    Wyruszyłem dzisiaj o 06:00 i pojechałem na międzynarodową granicę Poipet w Kambodży, która była moją ostatnią i szóstą granicą. Ta granica jest naprawdę zajęta.

    Noclegi w Bangkoku: Rezydencja Siam Privi | 35 zł/noc
    Koszt paliwa w dniu 13: RM 75
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 14 – Bangkok – Hua Hin – Chumphon | 498 KM

    Dzisiaj rozpocząłem swoją podróż w kierunku południowej Tajlandii i zatrzymałem się w kilku turystycznych miejscach w Hua Hin. Plaża w Hua Hin jest ładna, ale nie była piękna jak plaże nad Morzem Andamańskim. (Phi Phi, Krabi itp.).

    Park Rajabhakti w Hua Hin – to historycznie tematyczny park honorujący dawnych królów Tajlandii od okresu Sukhothai do obecnego królewskiego domu Chakri.

    Idąc dalej na południe, zatrzymałem się w kilku miejscach, aby zrobić zdjęcia.

    Skończyłem dzisiaj swoją jazdę w Chumphon i spotkałem tutaj mojego dobrego hokejowego przyjaciela.

    Zakwaterowanie w Chumphon: Hotel Jansom Plaza | 70 zł/noc
    Koszt paliwa w dniu 14: RM 60
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 15 – Chumphon – Dan Nok | 563 KM

    Zacząłem jazdę dzisiaj o 07:00, nie ma nic do zobaczenia, a drogi są dość proste i dotarłem do Dan Nok wieczorem.

    Zakwaterowanie w Dan Nok: Hotel Siam Thana | RM 70/noc.
    Koszt paliwa w dniu 15: RM 70
    Żywność i napoje: RM40

    Dzień 16 – Dan Nok – Kuala Lumpur | 501 KM

    Ostatniego dnia wróciłem do granicy Malezji o 10:00, proces na tej granicy był dość prosty i łatwy. Do KL dotarłem około 18:00 mimo ulewnego deszczu, robiłem zdjęcia z widokiem na KLCC, dumną ikonę Malezji.

    Zakwaterowanie: Nie dotyczy – Dom
    Koszt paliwa w dniu 16: RM 50
    Żywność i napoje: 25 RM


    Całkowity przebieg

    Razem przejechanych: Ostatni dzień 35602.4 (-) Pierwszy dzień 275691.1 = 8033.3 km. Przebieg obejmuje poruszanie się po miejscach, w których zatrzymałem się na jedzenie, zwiedzanie itp.


    Całkowity koszt

    Całkowity koszt: RM 2000++ (nie obejmuje masażu stóp, atrakcji turystycznych parków/centrów, wymiany oleju silnikowego, oleju przekładniowego, naprawy narzędzi zakupionych przed rozpoczęciem jazdy itp.)

    Jeśli chodzi o jedzenie i napoje, nie stanowiło to dla mnie problemu, zwykle ładuję się w sklepie 7-11, straganach przy drodze itp.


    Ogólne najważniejsze informacje wideo


    Wnioski

    Reasumując, jeżdżę średnio 500+KM dziennie i niektóre dni wymagają ode mnie prawie 15-godzinnej jazdy, a bycie w trasie już o 04:00, naprawdę przetestowało mnie psychicznie i fizycznie. Miałem wiele bliskich spotkań, prawie uderzyłem krowę i nie załamałem się, ale z biegiem dni stawałem się silniejszy. Wiem, że pewnego dnia mogłem zainspirować wielu rowerzystów, aby nie bali się odkrywać świata, nawet jeśli jesteś sam.

    Jak udało mi się jeździć przez długie godziny? Śpię co najmniej 6 godzin dziennie, nie jem ciężko (bez ryżu przed i podczas jazdy, ponieważ mam tendencję do senności podczas wielogodzinnej jazdy), piję dużo wody, a czasami napój energetyczny pomaga. Pamiętaj, jeśli jesteś zmęczony, po prostu zrób krótki postój, aby się odświeżyć, zmoczyć głowę itp.

    To była dla mnie cudowna podróż, poznawanie nowych ludzi, poznawanie różnych kultur, zwiedzanie pięknych miejsc i co najważniejsze, hulajnoga jest nadal w dobrym stanie pomimo ciężkiej jazdy bez awarii i przebicia. (Było kilka drobnych problemów, ale było to możliwe do opanowania i naprawiłem je sam).

    Jazda motocyklem pozwala mi odkrywać nieskończone miejsca z nieograniczoną swobodą, a uczucie jest wieczne. Sprawiła, że ​​dorosłam jako lud, docenia wartości ludzkiego życia i uczy większej odpowiedzialności.

    To, czego doświadczyłem, jest bezcenne, a w niektórych miejscach lepiej jest przeżyć to samemu, a nawet widząc to ze zdjęć, nie może się równać z tym, co widziały moje oczy.

    Cieszę się, że ukończyłem tę przejażdżkę 6 Nation's Borders i nie mogę się doczekać wielu kolejnych przejażdżek w przyszłości. Nigdy nie chodziło o CC ani prędkość, ale chodziło o niezwykłą podróż, przez którą przeszedłem. Jeśli masz coś na głowie, zrób to, nie pozwól, aby cokolwiek cię powstrzymało, ale odpowiednio zaplanuj, zbadaj, zdobądź podstawowe umiejętności rozwiązywania problemów/napraw i, co najważniejsze, ciesz się każdą sekundą jazdy. Świat jest otwartą autostradą, jedź i odkrywaj je. To będzie twoja historia, która będzie trwać wiecznie.


    Powiązane artykuły

    Przejście graniczne Malezja – Tajlandia

    Tajlandia – przejście graniczne z Laosem


    gość
    32 Komentarze
    Informacje zwrotne w linii
    Wyświetl wszystkie komentarze
    pieprz limonka

    Ładny! Dzięki za udostępnienie.

    loch loch

    Cześć Chris, bardzo pouczające, dzięki stosy .. pozdrawiam

    loch loch

    Cześć Chris, bardzo pouczające, dzięki stosy .. pozdrawiam

    Używamy cookies aby poprawić wrażenia użytkownika.
    Akceptuje
    Polityka Prywatności